Kryzys? A jeśli on trwa tu od dawna?
Adam Fularz Instytut Ekonomiczny www.ie.org.pl Kryzys jako stan permanentny Od pewnego czasu z dystansu obserwuję polski system gospodarczy. Coraz częściej wraca do mnie zdanie jednego z klasyków: „To nie ludzie, to system” . W dzisiejszej, coraz bardziej surrealnej rzeczywistości ekonomicznej ekonomista bywa traktowany jak egzotyczny dodatek – jak kwiatek do kożucha. Inwestycje realizuje się często bez realnej analizy kosztów długofalowych. Wiele rynków pozostaje zmonopolizowanych lub silnie skoncentrowanych. Ostatnie lata przyniosły w części sektorów spadek jakości usług i jednoczesny wzrost cen. Kryzys nie wygląda tu jak nagłe załamanie – raczej jak długotrwały proces erozji. Ceny i realna siła nabywcza Mało kto zdaje sobie sprawę z faktycznego poziomu cen w Polsce. Wystarczy prosty przykład: napoje typu soft drink ze średniej półki. Te same markowe produkty w Niemczech bywają istotnie tańsze niż w Polsce, gdzie coraz częściej uchodzą za dobra quasi-luksusowe. W barze za butel...



